Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2017

Cześć, jestem Ola.

Już trochę się znamy. Wiecie, że lubię pisać (szczególnie późno w nocy, propsuje wynalazcy podświetlanej klawiatury). Lubię się dzielić spostrzeżeniami i myślami. Słowo pisane zawsze było mi bliższe niż mówione. Nie lubię gadać. I nie mówię tutaj o prowadzeniu rozmowy w celu szeroko rozumianego poznania, tylko o gadaniu dla samego gadania. Wolę pomilczeć. Z pisaniem jest inaczej niż z mówieniem. Spod palców potrafią wyjść słowa nigdy wcześniej niewyartykułowane, przeżycia nie uświadomione i nieposkromione, zaprzeczone wręcz. Nie bez powodu psychologia używa pisma jako narzędzia terapeutycznego. Nie potrafisz opowiedzieć? Napisz. Zacznij stawiać literę za literą, a to samo wypłynie.  Przewertowałam dzisiaj ćwierć "internetów" w poszukiwaniu inspiracji, która w jakimkolwiek stopniu zmusiłaby mnie do pisania magisterki. Jak widać po tym poście - z marnym skutkiem.  Wpisałam w google "kryzys twórczy" (hehe), mając nadzieję na znalezienie cudownego remedium na moje nicni...